Wasick znów najlepsza w Stanach Zjednoczonych!

Katarzyna Wasick wygrała rywalizację na dystansie 50 m stylem dowolnym podczas zawodów z cyklu TYR Pro Swim Series, które odbyły się w Sacramento. Nasza reprezentantka potwierdziła wysoką formę z mistrzostw Polski, płynąc tylko dwanaście setnych sekundy wolniej niż w Olsztynie.

Zawodniczka AZS AWF Katowice, trenująca na co dzień w Dallas, przystępowała do rywalizacji w North Natomas Aquatic Complex z drugim czasem zgłoszenia – jedynie za Torri Huske, która w tej sprinterskiej konkurencji w ubiegłym roku pierwszy raz w życiu złamała barierę 24 sekund.

Zarówno Polka, jak i Amerykanka poradziły sobie bardzo dobrze już w eliminacjach, zajmując dwie pierwsze pozycje. Wasick okazała się rano nieznacznie szybsza. Jedną długość basenu pokonała w 24.97, wyprzedzając swoją utytułowaną rywalkę o sześć setnych sekundy.

Po kilku godzinach nasza pływaczka jeszcze się poprawiła – i to wyraźnie, o ponad pół sekundy. Podopieczna Ozzie’ego Quevedo wygrała wyścig finałowy z wynikiem 24.41. W ostatnich dwóch latach lepsze czasy notowała tylko dwa razy – w trakcie półfinału mistrzostw świata w Singapurze oraz w finale tegorocznego krajowego czempionatu w olsztyńskiej Aquasferze.

Tym razem najgroźniejszą rywalką naszej sprinterki okazała się Taylor Ruck. W popołudniowym wyścigu Kanadyjka straciła do Wasick osiemnaście setnych sekundy. W pierwszej trójce znalazła się jeszcze Kalia Antoniou, która rezultatem 24.83 poprawiła rekord Cypru, a poniżej 25 sekund popłynęła jeszcze tylko wspomniana wcześniej Huske (24.89).

- W tym finale najbardziej zależało mi na wykonaniu planu. Ostatnio na treningach poświęciliśmy bardzo dużo pracy nad techniką, więc startując tutaj, chciałam przede wszystkim dać z siebie wszystko i przetestować te elementy, nad którymi pracowaliśmy – mówiła Wasick chwilę po wyjściu z wody.

W krótkiej rozmowie po wyścigu nasza reprezentantka została też zapytana o zbliżające się olimpijskie zmagania w Los Angeles w 2028 roku. – To coś wyjątkowego. Byłyby to już moje szóste igrzyska. To zdecydowanie moje marzenie i zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby tam być i ponownie reprezentować mój kraj. Studiowałam na Uniwersytecie Południowej Kalifornii, więc Los Angeles to dla mnie wyjątkowe miejsce, w którym czuję się jak w domu – skomentowała Polka.

Aktualnie Wasick szykuje się do startu w innej imprezie międzynarodowej – sierpniowych mistrzostwach Europy na 50-metrowej pływalni, które odbędą się w Paryżu. W dotychczasowej karierze dwukrotnie sięgała po srebrne medale zawodów tej rangi. W swojej koronnej konkurencji, 50 m stylem dowolnym, była już druga w Budapeszcie w 2021 roku oraz rok później w Rzymie. Jest też aktualną mistrzynią Europy na krótkim basenie z ubiegłorocznego czempionatu w Lublinie.