Mare Nostrum: Powrót Sieradzkiego, siedmioro Polaków w finałach A
Mare Nostrum: Powrót Sieradzkiego, siedmioro Polaków w finałach A
Pływacka reprezentacja Polski rozpoczęła udział w zawodach z cyklu Mare Nostrum, które odbywają się w Canet-en-Rousillon. Po kilkumiesięcznej przerwie, spowodowanej problemami zdrowotnymi, do startów powrócił Kamil Sieradzki, a awans do finałów A wywalczyło siedmioro biało-czerwonych.

Sieradzki po raz ostatni rywalizował podczas Euro Meet w Luksemburgu na przełomie stycznia i lutego. Później zabrakło go chociażby podczas PGE Grand Prix Pucharu Polski w Oświęcimiu czy w mistrzostwach kraju w Olsztynie. Dzisiejszy powrót do startów mógł zaliczyć do udanych. W eliminacjach 100 m stylem dowolnym okazał się najlepszy spośród naszych reprezentantów. Dwie długości basenu przepłynął w 49.42 i z siódmym czasem awansował do finału A. Tuż za nim uplasował się jego klubowy kolega z AZS AWF Katowice, Mateusz Chowaniec (49.43), który tym samym również będzie mógł po południu powalczyć o miejsce na podium.
Na 19. miejscu rywalizację zakończył kolejny reprezentant AZS AWF Katowice, Jakub Majerski, a 30. pozycję zajął Szymon Mróz. Młody pływak KU AZS Politechniki Opolskiej poprawił rekord życiowy wynikiem 50.70.
Wcześniej Mróz zaprezentował dobrą formę również na 50 m stylem motylkowym. Finiszował 11. z czasem 23.88 – tylko siedem setnych sekundy wolniejszym od życiówki - i zakwalifikował się do finału B. Trzynasty w bardzo wyrównanych eliminacjach był Chowaniec (23.96), a w trzeciej dziesiątce znaleźli się Paweł Uryniuk z AZS UW (22. lokata z wynikiem 24.13) oraz Majerski (24.; 24.16).
Najwyższe miejsce spośród biało-czerwonych zajął w sesji porannej Dawid Wiekiera. Kolejny podopieczny Marka Mroza z KU AZS Politechniki Opolskiej był czwarty na 100 m stylem klasycznym. W mocno obsadzonej stawce szybsi od niego okazali się tylko Rosjanie, Kiriłł Prigoda i Ivan Kożakin, oraz Melvin Imoudu z Niemiec. Wiekiera dwie długości basenu przepłynął w 1:00.42, wyprzedzając Ilję Szymanowicza z Białorusi czy Arno Kammingę z Holandii. Wszyscy spotkają się ponownie w finale A.
W tej samej konkurencji wśród kobiet do finału B weszła Barbara Mazurkiewicz. Żabkarka AZS UW zajęła dziesiąte miejsce, notując czas 1:09.42. Druga z Polek, Dominika Sztandera z Juvenii Wrocław, została zdyskwalifikowana.
Bardzo dobrze na dystansie 50 m stylem grzbietowym poradziła sobie Adela Piskorska. Zawodniczka AZS UMCS Lublin uzyskała piąty wynik eliminacji (29.01), pewnie meldując w finale A, w którym jej rywalkami będą m. in. Kanadyjka Ingrid Wilm, Analia Pigree z Francji czy Leah Shackley z USA. Wśród grzbiecistów jedenasty był Aleksander Styś (25.70), który dzięki temu będzie mógł jeszcze raz zaprezentować się w tej konkurencji w finale B.
Awans do finału A 200 m stylem motylkowym wywalczył w środę Adrian Jaśkiewicz. Reprezentant AZS UW zajął ósme miejsce w eliminacjach, pokonując cały dystans w 2:00.52. Do najlepszej ósemki na 50 m stylem motylkowym weszły z kolei Kornelia Fiedkiewicz (26.94) i Flawia Kamzol (26.99). Nasze delfinistki zajęły odpowiednio siódmą i ósmą pozycję. Z niewielką stratą do nich na mecie zameldowała się Wiktoria Piotrowska. Pływaczka AZS AWF Warszawa była jedenasta z wynikiem 27.22.
Fiedkiewicz i Kamzol nie zakwalifikowały się za to do sesji finałowej na 100 m stylem dowolnym. Zawodniczka Juvenii Wrocław uplasowała się na 22. pozycji (56.15), a przedstawicielka Galicji Kraków była 38. (57.45). Trzecia z Polek, Zuzanna Famulok z AZS AWF Katowice, finiszowała tuż za Fiedkiewicz z 23. czasem (56.20).
Rywalizację na 200 m stylem grzbietowym zakończyły już Aleksandra Knop i Laura Bernat. Obie złamały barierę dwóch minut i dwudziestu sekund (2:19.53 i 2:19.79), co dało im 13. oraz 14. miejsce.
Walka o medale rozpocznie się o 18:00. Wcześniej rozegrany zostanie blok finałów B. W pierwszym dniu medale zostaną rozdane łącznie w szesnastu konkurencjach.
Cykl Mare Nostrum składa się z trzech zawodów. Po zakończeniu zmagań w Canet-en-Roussillon pływacy przeniosą się jeszcze do Barcelony. W stolicy Katalonii pojawią się również biało-czerwoni.


