Zwycięstwa faworytów na inaugurację finału pływackiego PGE Grand Prix Pucharu Polski
Zwycięstwa faworytów na inaugurację finału pływackiego PGE Grand Prix Pucharu Polski
Pierwszy dzień finałowych zawodów tegorocznego cyklu PGE Grand Prix Pucharu Polski, które odbywają się w Szczecinie, nie przyniósł większych niespodzianek. Najbardziej wartościowym wynikiem popisał się Bartosz Kapała, który wygrał zmagania na 1500 m stylem dowolnym.

Kapała od początku najszybszej serii narzucił rywalom swoje warunki i szybko wypracował sobie komfortową przewagę. Finalista ubiegłorocznych mistrzostw Europy dopłynął do mety z czasem 15:04.58 (820 pkt World Aquatics), udanie rozpoczynając intensywne popołudnie.
Na drugim miejscu uplasował się jego klubowy kolega z Kormorana Olsztyn (15:17.73), a trzeci był Bartosz Staniszewski z MKP Szczecin (15:22.76). Z kolei walkę o juniorskie złoto wygrał Mateusz Ciba. Kolejny przedstawiciel gospodarzy dopłynął do mety z czasem 15:32.64.
Nie minęło nawet pół godziny, a Kapała i Gnaczyński pojawili się w wodzie ponownie, tym razem na dystansie 400 m stylem zmiennym. Wysiłek włożony w start w pierwszej konkurencji nie ułatwił im zadania, ale obaj uplasowali się w czołówce - odpowiednio na trzecim i szóstym miejscu.
Poza zasięgiem rywali był Piotr Wiraszka. Urodzony w 2009 roku zawodnik UKS GIM 92 Ursynów zanotował rezultat 4:15.86 i już na początku sezonu zimowego poprawił o sześć setnych sekundy rekord życiowy z ubiegłorocznych mistrzostw Polski. Z życiówki cieszył się też o dwa lata młodszy Mikołaj Kaczmarek. Mocny finisz pozwolił mu rzutem na taśmę wyprzedzić Kapałę i zająć drugie miejsce z wynikiem 4:26.64.

W tej samej konkurencji wśród kobiet wygrała kolejna młoda reprezentantka UKS GIM 92 Ursynów, Barbara Leśniewska. Mistrzyni Europy juniorów na 200 m stylem zmiennym tym razem uzyskała czas 4:43.88. Stawkę medalistek w kategorii open uzupełniły Alina Bobrovska z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski (4:46.57) i Oliwia Glińska z TP Zielona Góra (5:04.40).
Leśniewska jest jedną z pretendentek do triumfu w klasyfikacji generalnej całego cyklu. Zawody rozpoczynała ze stratą 36 punktów do prowadzącej w zestawieniu Barbary Mazurkiewicz. Żabkarka AZS UW - tak jak lider wśród mężczyzn, Jan Kałusowski - rozpocznie swoje starty w sobotę. W Szczecinie najlepsi mają o co walczyć. Pula nagród w końcowym zestawieniu tegorocznego cyklu to ponad 100 tysięcy złotych.
W pierwszym dniu zawodów, których organizację wspierają sponsor główny polskiego pływania PGE Polska Grupa Energetyczna S.A., Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz marki TYR i 4F, ze zwycięstwa cieszyli się również gospodarze. Wszystko za sprawą Natalii Dudy, która okazała się najszybsza na 800 m stylem dowolnym. Szesnastoletnia pływaczka MKP Szczecin efektownie zainaugurowała zawody, poprawiając rekord życiowy o ponad cztery i pół sekundy (8:50.95).
Takie osiągnięcie pozwoliło jej wyraźnie wyprzedzić resztę stawki. Podium uzupełniły dwie zawodniczki z rocznika 2012: Maria Kacer i Alicja Krysztof. Zawodniczka reprezentująca BOSiR Brzesko pierwszy raz w życiu złamała barierę dziewięciu minut (8:58.17), a przedstawicielka Kormorana Olsztyn była trzecia z czasem 9:08.18.
Rywalizacja we Floating Arenie potrwa do niedzieli. Początek weekendowych sesji eliminacyjnych zaplanowano na 9:00, a finałowych na 17:00 (w sobotę) i 16:00 (w niedzielę). Relację ze Szczecina można śledzić za pośrednictwem transmisji w TVP Sport, sport.tvp.pl oraz na kanale Polskiego Związku Pływackiego na platformie YouTube.



