Kolejne sukcesy Piskorskiej! Medale Polki w Luksemburgu

Adela Piskorska zanotowała kolejny dobry start w prestiżowych międzynarodowych zawodach, które tradycyjnie odbywają się na początku sezonu. Podczas Euro Meet w Luksemburgu nasza reprezentantka trzykrotnie stawała na podium w stylu grzbietowym. Swoją obecność na mitingu zaznaczył też Dominik Dudys.


Piskorska przystępowała do rywalizacji w Luksemburgu po świetnych startach w Antwerpii, gdzie cieszyła się z trzech zwycięstw w konkurencjach indywidualnych oraz z tytułu najlepszej pływaczki całego Flanders Swimming Cup 2024.

Tym razem zawodniczka AZS UMCS Lublin też pokazała się z dobrej strony, zdobywając dwa srebrne i jeden brązowy medal. Najpierw stanęła na najniższym stopniu podium na 100 m stylem grzbietowym. Trzecia była już w eliminacjach (1:02.10). W finale powtórzyła ten wyczyn, ale zdołała jeszcze poprawić swój rezultat. Wyścig zakończyła z czasem 1:01.65. Szybsze od niej były tylko Francuzki: Mary-Ambre Moluh (59.67 – rekord mitingu) i Emma Terebo (1:00.41).

Następnego dnia doszło do ciekawej konfrontacji podopiecznej Adriana Szajnickiego z Tessą Giele i aktualną wicemistrzynią Europy Silvią Scalią na sprinterskim dystansie. Finałowe starcie wygrała Holenderka, notując wynik 28.01. Piskorska też mogła się pochwalić wartościowym wynikiem, tracąc do Giele tylko trzy dziesiąte sekundy. Reprezentująca Włochy Scalia zdobyła brąz (28.47).

Na zakończenie Euro Meet nasza pływaczka sprawdziła się jeszcze w wyścigach na 200 metrów. W eliminacjach i finale tylko wspomniana wcześniej Terebo była od niej szybsza. Francuzka poprawiła nawet rekord zawodów (2:09.08), a Polka ostatecznie zdobyła srebro z czasem 2:12.60.

W zawodach wystartował również reprezentujący AZS AWF Katowice Dominik Dudys. Mistrz Uniwersjady w sztafecie 4x100 m stylem dowolnym zaprezentował się w dwóch konkurencjach.
Sobotnie zmagania na 50 m stylem dowolnym zakończył na 12. pozycji. Najpierw zakwalifikował się do finału B z czasem 22.99, a popołudniowy wyścig ukończył z rezultatem 22.69 – dokładnie takim samym, jaki zanotował David Popovici. Dla Dudysa był to drugi wynik w karierze, gorszy od rekordu życiowego zaledwie o jedną dziesiątą sekundy. Na najwyższym stopniu podium sprinterskiej rywalizacji stanął Portugalczyk Diogo Ribeiro (22.03).
Dzień później nasz zawodnik sprawdził swoją formę na dwukrotnie dłuższym dystansie. Zarówno w eliminacjach, jak i w finale A, uplasował się na 7. miejscu. Dwie długości basenu w wyścigu medalowym przepłynął w 49.53 (szybciej w swoim życiu pływał tylko trzykrotnie). Tym razem nie do zatrzymania był Popovici. Rekordzista świata uzyskał czas 48.01 i ustanowił rekord mitingu.

Dla części pływaków, którzy pojawili się w Luksemburgu, był to już ostatni sprawdzian przed mistrzostwami świata w Doha, które rozpoczną się 11 lutego.