Ekstraklasa: Czołówka nie zwalnia tempa, derby Łodzi dla Neptuna
Ekstraklasa: Czołówka nie zwalnia tempa, derby Łodzi dla Neptuna
W weekend rozegranych zostało kolejnych sześć spotkań Ekstraklasy w piłce wodnej mężczyzn. Komplet punktów wywalczyły trzy zespoły walczące o zwycięstwo w lidze, a w ciekawie zapowiadających się derbach Łodzi pomiędzy ŁSTW i Neptunem lepsi okazali się ci drudzy.

Intensywny ligowy weekend poprzedził rozpoczynający się w piątek turniej finałowy Pucharu Polski. W trakcie dziesiątej rundy rozgrywek zaprezentowały się wszystkie zespoły. Co więcej, cztery z nich rozegrały nawet po dwa mecze.
W tym gronie znalazła się między innymi In-In Tanie Ubezpieczenia Alfa Gorzów Wielkopolski. Jakby tego było mało, zawodnicy z Gorzowa sprawdzili formę przed wyjazdem do Warszawy mierząc się z dwoma rywalami w odstępie zaledwie kilku godzin.
Najpierw doszło do konfrontacji Wilków z młodą drużyną Arkonii Waterpolo Szczecin. Początek meczu w CSR „Słowianka” nie układał się po myśli gospodarzy. Na półtorej minuty przed końcem pierwszej kwarty przegrywali nawet 1:4, ale trafienie Grzegorza Cegielskiego i dwie bramki Michała Bara sprawiły, że już na początku drugiej części gry doprowadzili do wyrównania. Chwilę później waterpoliści Alfy wyszli na prowadzenie i przejęli kontrolę nad spotkaniem, sukcesywnie powiększając swoją przewagę. Ostatecznie wygrali 20:10, a ich najbardziej wartościowym graczem został Maciej Sołtysiak – młody zawodnik, który przeciwko Arkonii zanotował dwa debiutanckie trafienia w Ekstraklasie. Po drugiej stronie boiska tytuł MVP trafił do bramkarza Filipa Mariuka.
Na kolejne starcie kibice w Gorzowie nie musieli długo czekać. Po niespełna trzech godzinach przerwy podopieczni Grzegorza Knapa i Marcina Czapli podjęli Waterpolo Poznań. Znów pierwsze minuty należały do gości, którzy po dwóch bramkach Filipa Borka wyszli na prowadzenie 2:0. Zawodnicy Alfy tym razem rozkręcili się jednak zdecydowanie szybciej i po pierwszych ośmiu minutach wygrywali 6 do 3. Do końca meczu zdążyli jeszcze powiększyć przewagę do siedmiu bramek i zwyciężyli 15:8. W ostatniej kwarcie wynik ustalił najlepszy gracz Alfy w całym meczu, Przemysław Brończyk. Na tytuł MVP zapracował sobie aż sześcioma trafieniami. Z kolei w drużynie z Poznania wyróżniony został strzegący bramki Michał Diakonów.

Kolejne pewne zwycięstwo odniosła Job Center Mega-Invest Poland WTS Polonia Bytom. Rozpędzeni bytomianie przed własną publicznością pewnie pokonali drużynę KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, która tym razem musiała sobie radzić bez swojego najlepszego strzelca, Bertalana Czegledy’ego. Spotkanie zakończyło się wynikiem 23:9 dla gospodarzy. Najlepszym zawodnikiem wśród triumfatorów został Marcel Skrzyszewski, który zanotował cztery bramki, natomiast wśród pokonanych pierwszy raz w życiu wyróżniony takim tytułem został bramkarz Michał Śląszkiewicz, dla którego był to dopiero trzeci mecz w Ekstraklasie.
Mimo zwycięstw, zawodnicy Polonii musieli oddać prowadzenie w tabeli. W sobotę wyprzedzili ich gorzowianie, którzy zagrali o jedno spotkanie więcej, a w niedzielę na czele wyścigu o mistrzostwo Polski znaleźli się reprezentanci Nekera AZS UW Waterpolo. Ekipa Uniwersytetu Warszawskiego najpierw wygrała bardzo ciekawy i obfitujący w emocje mecz z ŁSTW Politechnika Łódzka. Grający u siebie Łodzianie długo toczyli zacięty bój o komplet punktów z obrońcami tytułu. Jeszcze na niespełna trzy minuty przed końcową syreną - po trafieniu najlepszego zawodnika ŁSTW w tym starciu Dmytro Hupałowskiego - przegrywali tylko 10:11. Ostatnie słowo należało jednak do gości. Bramki Mirela Catovicia, Andrzeja Maciejewskiego i MVP całego spotkania - Piotra Kędziora sprawiły, że to AZS UW wygrał 14:10.

Po zakończeniu tej rywalizacji podopieczni Marcina Bara i Jakuba Bednarka przenieśli się do Warszawy, by na pływalni CSR WUM zmierzyć się z Arkonią. Szczecinianie nie zdołali nawiązać wyrównanej walki w pierwszych trzech kwartach (dopiero ostatnią zremisowali 4:4) i mecz zakończył się triumfem gospodarzy 16:7. Wyróżnieni zostali Ihor Doszczenko i ponownie Filip Mariuk. Dla bramkarza Arkonii był to już czwarty tytuł MVP w trwającym sezonie.
Jednym z wydarzeń całej kolejki były niedzielne derby Łodzi. Niespodziewanie zakończyły się one wyjazdowym zwycięstwem Neptuna 13:9. Kluczowe dla losów tego starcia okazały się ostatnie minuty trzeciej kwarty, w których goście zdobyli aż cztery bramki z rzędu. Od stanu 7:7 do siatki rywali trafiali Jakub Stachowiak, Mateusz Ciuła, Miłosz Janicki i Michał Wieczorek. Po wznowieniu gry w czwartej odsłonie kolejną bramkę dorzucił Janicki i podopieczni Dominika Sznajdera już nie wypuścili z rąk kompletu punktów. Najlepszymi zawodnikami zostali Kacper Ślusarczyk (ŁSTW) i Mateusz Wrzosek (Neptun).

Jedenasta runda odbędzie się już w kwietniu. W terminie 11-12.04 powinno dojść między innymi do niezwykle ważnego meczu Polonii z Alfą.


