Puchar Świata: Kolejne starty biało-czerwonych w Montrealu

Maria Łukaszewicz zajęła 19. miejsce w skokach z wieży, a Kacper Lesiak i Andrzej Rzeszutek znaleźli się w trzeciej dziesiątce eliminacji na trampolinie 3 m podczas drugiego dnia Pucharu Świata w skokach do wody. Rywalizacja w Montrealu potrwa do niedzieli.

Pierwszy do akcji przystąpił Rzeszutek. Ubiegłoroczny mistrz Europy w tej konkurencji skakał w pierwszej grupie i otrzymał od sędziów łącznie 322.25 pkt. Na półmetku całych eliminacji plasował się na 15. pozycji, ale w drugiej grupie na starcie pojawiło się jeszcze czternastu zawodników, którzy zanotowali lepsze wyniki.

W tym gronie był również Kacper Lesiak. Zawodnik Stali Rzeszów rozpoczął konkurs gorzej od swojego klubowego kolegi, natomiast ostatnie trzy skoki pozwoliły mu ostatecznie znaleźć się na 24. lokacie z dorobkiem 347.75 pkt.

Najlepszymi wynikami popisali się Chińczycy. Pierwszy był wicemistrz olimpijski z Tokio i Paryża Zongyuan Wang, a drugi Jiuyuan Zheng. Obaj wyprzedzili reprezentanta gospodarzy: Carsona Paula.

Niedługo później swój pierwszy w życiu występ w Pucharze Świata zanotowała Maria Łukaszewicz. Dwudziestojednolatka sprawdziła się w swojej koronnej konkurencji – skokach z wieży. Eliminacje, w których startowała w drugiej grupie, rozpoczęła od próby, która uplasowała ją na 19. miejscu (za dwa i pół salta Delfina otrzymała od sędziów 50.40 pkt). Jak się później okazało, kolejne serie nie zmieniły już położenia reprezentantki Polski.

Łukaszewicz zakończyła konkurs z wynikiem 246.45 pkt – niemal identycznym do tego, który na początku lutego uzyskała podczas Eindhoven Diving Cup. Tak jak w innych konkurencjach, walkę o wejście do najlepszej dwunastki zdominowały Chinki. Zwyciężyła Jiaxi Cui, a za nią znalazły się Linjing Jiang oraz Wei Lu.

Finał skoków z wieży kobiet został zaplanowany na niedzielny wieczór (22:30 w Polsce). Chwilę po nim (o 1:30 w nocy) o medale na trampolinie 3 m powalczą panowie.

Piątkowe starty to jeszcze nie koniec polskich akcentów w Montrealu. W sobotę Lesiak i Rzeszutek ponownie zaprezentują się na trampolinie 3 m – tym razem w duecie. Nasi reprezentanci będą rywalizować w finale skoków synchronicznych, który rozpocznie się o 16:00 polskiego czasu. Obok brązowych medalistów mistrzostw Europy z 2024 roku, na starcie pojawi się jeszcze jedenaście innych par. 

Zmagania w Centre Sportif du Parc Olympique dobiegną końca 1 marca. Ponieważ kolejne zawody Pucharu Świata w meksykańskim Zapopan zostały odwołane - uczestnicy Super Finału, który odbędzie się na początku maja w Pekinie, zostaną wyłonieni jedynie na podstawie wyników uzyskanych w Kanadzie.