Wielki powrót Katarzyny Wasick na pływackie MP! W Olsztynie trwa walka o medale i minima
Wielki powrót Katarzyny Wasick na pływackie MP! W Olsztynie trwa walka o medale i minima
Aż siedem lat polscy kibice czekali na moment, w którym Katarzyna Wasick ponownie wystartuje w mistrzostwach Polski OPEN. Jedna z najlepszych polskich pływaczek wzięła udział w krajowym czempionacie, który rozpoczął się w Olsztynie i od razu zdobyła złoty medal na 50 m stylem dowolnym i aktualnie jest najszybszą pływaczką Europy na tym dystansie. – Zawodnicy walczą też o minima na sierpniowe mistrzostwa Europy i liczymy, że kilka nazwisk dostanie jeszcze dopisanych do listy – mówi Otylia Jędrzejczak, prezes Polskiego Związku Pływackiego.

W tym roku Olsztyn gości pływackie mistrzostwa Polski już po raz szósty. Ostatnia impreza tej rangi odbyła się w 2023 roku, a teraz najlepsi zawodnicy znów wracają do stolicy Warmii. Pływacy w Aquasferze walczą nie tylko o medale, ale również i przede wszystkim o minima zarówno na mistrzostwa Europy seniorów, które w sierpniu odbędą się w Paryżu, jak i najważniejsze imprezy juniorskie. Łącznie w Olsztynie startuje ponad 580 zawodników ze 102 klubów.
– To najważniejsze letnie zawody seniorskie w kalendarzu Polskiego Związku Pływackiego – nie ma wątpliwości Otylia Jędrzejczak, prezes Polskiego Związku Pływackiego. – Cieszę się, że po trzech latach możemy wrócić do Olsztyna, choć warto podkreślić, że co roku wspólnie organizujemy tutaj także mistrzostwa Polski juniorów. Sama pamiętam, jak pływałam w tym obiekcie. Trybuny były pełne i dziś widzimy podobną atmosferę. To szybka pływalnia, a naszym celem jest stworzenie zawodnikom jak najlepszych warunków do osiągania świetnych wyników. Chcemy, aby to miejsce dalej budowało siłę polskiego pływania, nie tylko na Warmii i Mazurach, ale w całym kraju.
Z powrotu tak ważnej imprezy do Olsztyna cieszy się również Robert Szewczyk, prezydent miasta. – Wracają do nas zawody rangi mistrzowskiej, co jest bardzo dobrą informacją miłośników sportu w naszym mieście i całym regionie – mówi. – To właśnie z myślą o takich wydarzeniach budowaliśmy kiedyś Aquasferę. Cieszy również fakt, że młodzież wciąż pamięta o Otylii Jędrzejczak, a pływanie w Olsztynie od lat cieszy się dużą popularnością. Dziękujemy za zaufanie i wybór naszego miasta, bo to dla nas bardzo ważne. Olsztyn znów wraca na pływacką mapę Polski.
W Olsztynie startują największe gwiazdy polskiego pływania, takie jak Katarzyna Wasick, Ksawery Masiuk, Kornelia Fiedkiewicz Mateusz Chowaniec, Adela Piskorska, Dominika Sztandera, Barbara Leśniewska czy Paulina Peda. Co ciekawe, pierwsza z wymienionych zawodniczek, która na mistrzostwa Polski wróciła po siedmiu latach! Zresztą, swoją klasę pływaczka AZS AWF Katowice udowodniła już pierwszego dnia zawodów, bowiem zwyciężyła w finale na 50 m stylem dowolnym, czyli swoim koronnym dystansie (24.29), która wyprzedziła drugą na mecie Kornelię Fiedkiewicz z Juvenii Wrocław (25.35) oraz trzecią Adrianną Szwabińską (25.42, również Juvenia).
– Cieszę się, że wróciłam do Olsztyna. Mam z tym miejscem bardzo dobre wspomnienia — to właśnie tutaj odbywały się kwalifikacje do igrzysk olimpijskich w Rio i Londynie. Dzisiejszy start również zaliczam do bardzo udanych i śmiało mogę powiedzieć, że Olsztyn jest dla mnie szczęśliwym miejscem. Nie spodziewałam się takiego wyniku. Przyjechałam tutaj przede wszystkim po to, żeby dobrze się bawić i sprawdzić, w jakiej jestem formie. Początkowo w ogóle nie planowałam startu, ale moi znakomici trenerzy uznali, że warto i…mieli rację! Dodatkowym plusem jest to, że mogę spędzić trochę czasu z rodziną, więc ten wyjazd ma dla mnie same pozytywne strony – podsumowuje Wasick.
Warto jednak wspomnieć, że już podczas sesji eliminacyjnej błysnęło kilku innych zawodników. Minima na ME w Paryżu wypełnili Przemysław Pietroń (50 m stylem grzbietowym) oraz Filip Kosiński (200 m stylem grzbietowym), a Barbara Leśniewska nie tylko osiagnęła minimum na 100 m stylem motylkowym, ale też wyrównała rekord Polski 16-latków na tym dystansie! Organizację mistrzostw Polski wspierają sponsor główny Polskiego Związku Pływackiego – PGE Polska Grupa Energetyczna S.A., Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz marka 4F.
– Do tej pory mamy już 25 kwalifikacji na Mistrzostwa Europy w Paryżu. To pokazuje, że konsekwentnie odmładzamy naszą kadrę i budujemy jej przyszłość. Jesteśmy na półmetku cyklu olimpijskiego i po tych zawodach będziemy mieli już klarowny obraz kadry, z którą będziemy dalej pracować. Olsztyn to miejsce, w którym zawodnicy bardzo lubią startować, ja sama cieszę się, że po latach mogę tu wrócić. Pozostaje nam czekać na kolejne dobre rezultaty w najbliższych dniach rywalizacji i wierzę, że przyniosą one wiele powodów do radości – zaznacza Bartosz Kizierowski, trener główny seniorskiej reprezentacji Polski.
Wracając do finałów, we wtorek poznaliśmy kolejnych medalistów mistrzostw Polski. Złoto na 50 m stylem dowolnym mężczyzn odebrali ex aequo Karol Ostrowski z MKP Szczecin i Piotr Ludwiczak (Kaliski KS Włókniarz 1925 Kalisz, obaj czas 22.36), a podium uzupełnił Przemysław Pietroń z KU AZS UMCS Lublin (22.42).
– Walczymy o minimum na Paryż i naprawdę niewiele zabrakło, zaledwie dziewięć setnych sekundy. W sprincie to często kwestia detali: lepszego finiszu, jednego ruchu więcej, mocniejszego wybicia. To pokazuje, jak blisko już jesteśmy. Mam nadzieję, że uda się to osiągnąć podczas Grand Prix Polski w Ostrowcu Świętokrzyskim. To kolejna szansa, żeby dopiąć cel. Jeśli chodzi o pierwsze miejsce ex aequo, to bardzo cieszy, zwłaszcza, że jestem na pierwszym miejscu z Karolem Ostrowskim. Moim głównym celem na ten sezon jest oczywiście uzyskanie minimum na Paryż. Przez najbliższe półtora miesiąca chcę jeszcze solidnie popracować, ale jednocześnie stopniowo zmniejszać obciążenia treningowe. Wierzę, że te brakujące dziewięć setnych sekundy uda się urwać – mówi Ludwiczak.
Z kolei na 800 metrów stylem dowolnym zwyciężyła Klaudia Tarasiewicz z MKP Szczecin (czas 8:36.73 po raz kolejny potwierdzający minimum na ME, druga była Klara Kowalska z KU AZS UMCS Lublin - 8:57.29, a trzecia Iga Polak z UKP Unia Oświęcim - 9:00.58), a na 1500 metrów stylem dowolnym triumfował Mikołaj Litoborski z OŚ AZS w Poznaniu, czas 15:16.61 (drugi Bartosz Kapała z MTP Kormoran Olsztyn - 15:20.31, a trzeci Bartosz Staniszewski z MKP Szczecin - 15:34.51).
We wtorkowej rywalizacji poznaliśmy też mistrzów Polski na 100 m stylem motylkowym. Wśród pań na podium stanęły odpowiednio Zuzanna Famulok (AZS AWF Katowice, czas 27.87), Wiktoria Leśniewska (AZS AWF Warszawa, 58.73) i Barbara Leśniewska (UKS GIM 92 Ursynów, 58.88). Co ciekawe, wszystkie panie wypełniły minimum na ME w Paryżu! Wśród mężczyzn medale zdobyli Ksawery Masiuk (KU AZS UW, 51.67, dołączył do grona zawodników z minimum na ME w Paryżu), Jakub Majerski (AZS AWF Katowice, 24.57) i Adrian Jaśkiewicz (KU AZS UW, 52.31). Na dwukrotnie dłuższym dystansie w stylu grzbietowym zwyciężali Adela Piskorska (KU AZS UMCS Lublin, 2:10.00) i Filip Kosiński (AZS AWF Warszawa, 1:59.65) przed Laurą Bernat (KU AZS UW, 2:11.83) i Filipem Suchańskim (KU AZS UMCS Lublin, 2:00.06), a brązowe medale zawisły na szyjach Aleksandry Knop (UKS 190 Łódź, 2:12.47) i Mateusza Bieńkowskiego (UKS Żabianka Gdańsk, 2:00.23).
Całe zawody zakończyła rywalizacja sztafetowa na dystansie 4x200 metrów stylem dowolnym. Wśród pań na najwyższym stopniu podium stanęły zawodniczki MKP Szczecin (Klaudia Tarasiewicz, Anna Duda, Natalia Duda, Wiktoria Guść, czas 8:39.02). W wyścigu panów triumfowali pływacy KU AZS UMCS Lublin 1 (Przemysław Pietroń, Mateusz Rędziński vel Rydzyński, Mikołaj Popiel, Filip Suchański, czas 7:33.49).
W środę odbędą się kolejne wyścigi mistrzostw Polski w Olsztynie, a wstęp na Aquasferę jest bezpłatny. Eliminacje rozpoczną się już o godz. 9 (transmisja na kanale Polskiego Związku Pływackiego na YouTube), a finały od godz. 17.30 (transmisja w TVP Sport).


