Dwudziestoczteroosobowa reprezentacja Polski przez najbliższe sześć dni będzie rywalizować o rekordy życiowe i jak najwyższe lokaty w mistrzostwach Europy juniorów w pływaniu. Zawody odbędą się na słynnym obiekcie w Monachium, pamiętającym igrzyska w 1972 roku.

Pięćdziesiąt cztery lata temu na pływalni w stolicy Bawarii pokaz swoich umiejętności dał legendarny Amerykanin, Mark Spitz (jego dorobek siedmiu złotych medali olimpijskich poprawił dopiero w 2008 roku Michael Phelps). Teraz w tym samym miejscu o medale będą walczyć młode talenty europejskiego pływania, a wśród nich liczna reprezentacja Polski.

Podczas sesji eliminacyjnej trzeciego dnia mistrzostw Europy juniorów w pływaniu awans do wyścigów półfinałowych wywalczyło czworo biało-czerwonych. Najwyżej sklasyfikowany był Mateusz Bieńkowski, który na dystansie 200 m stylem grzbietowym zajął trzecie miejsce. Dobrze poradzili sobie też nasi żabkarze.

Pierwszy polski finał mistrzostw Europy juniorów w pływaniu za nami. Czwarte miejsce na dystansie 4x100 m stylem dowolnym zajęła sztafeta w składzie: Barbara Leśniewska, Gabriela Bortlisz, Ewa Leciejewska i Wiktoria Gracjasz. We wtorek w Monachium biało-czerwoni pojawili się też w półfinałach.

Trzeci dzień mistrzostw Polski OPEN w Olsztynie przyniósł kolejne minima dla polskich zawodników na mistrzostwa Europy w Paryżu. W czwartkowej rywalizacji z bardzo strony pokazała się 16-letnia Zofia Kowalska-Frączyk, która zwyciężyła na 50 m stylem grzbietowym wygrywając m.in. z Adelą Piskorską, czyli gwiazdą polskiego pływania. – Teraz widzę efekty mojej ciężkiej pracy – mówi zawodniczka UKS GIM 92 Ursynów, która pojedzie też na ME seniorów do stolicy Francji.

Mistrzostwa Polski OPEN, które w piątek zakończyły się w Olsztynie, były dla biało-czerwonych pływaków nie tylko szansą na medale, ale również na wywalczenie minimów kwalifikacyjnych na mistrzostwa Europy seniorów czy juniorów. Do kadry, która powalczy w Paryżu dołączyło kilku kolejnych zawodników, a teraz reprezentacja Polski rozpocznie bezpośrednie przygotowania do najważniejszego startu w sezonie. – Mieliśmy w Olsztynie kilka naprawdę wartościowych wyników – cieszy się Bartosz Kizierowski, trener reprezentacji Polski.

W olsztyńskiej Aquasferze trwają mistrzostwa Polski OPEN w pływaniu, które są kolejną szansą dla naszych zawodników na uzyskanie minimum na mistrzostwa Europy zarówno seniorów, jak i juniorów. Ale ozdobą drugiego dnia zawodów był rekord Polski męskiej sztafety 4x100 m w wykonaniu drużyny AZS AWF Katowice. Nowy najlepszy czas na tym dystansie w naszym kraju to 3:18.83!

Mistrzostwa Polski OPEN w Olsztynie to nie tylko walka o prym w kraju, ale przede wszystkim możliwość uzyskania minimum na mistrzostwa Europy, które w sierpniu odbędą się w Paryżu. Nic więc dziwnego, że zawodnicy dają z siebie wszystko i walczą o jak najlepsze rezultaty, bowiem chcą dołączyć do kilkudziesięcioosobowej grupy, która otrzyma możliwość walki w europejskim czempionacie.

Aż siedem lat polscy kibice czekali na moment, w którym Katarzyna Wasick ponownie wystartuje w mistrzostwach Polski OPEN. Jedna z najlepszych polskich pływaczek wzięła udział w krajowym czempionacie, który rozpoczął się w Olsztynie i od razu zdobyła złoty medal na 50 m stylem dowolnym i aktualnie jest najszybszą pływaczką Europy na tym dystansie. – Zawodnicy walczą też o minima na sierpniowe mistrzostwa Europy i liczymy, że kilka nazwisk dostanie jeszcze dopisanych do listy – mówi Otylia Jędrzejczak, prezes Polskiego Związku Pływackiego.

We wtorek w Olsztynie rozpoczną się mistrzostwa Polski w pływaniu. W trakcie czterodniowych zawodów w Aquasferze wystąpi prawie 600 sportowców – wśród nich m. in. Katarzyna Wasick czy Ksawery Masiuk. Najlepsi powalczą o medale oraz kwalifikacje na tegoroczne imprezy międzynarodowe.

Rywalizacja w Wodnym Centrum Rekreacyjno-Sportowym „Aquasfera” przy ul. Piłsudskiego odbędzie się w dniach 21-24 kwietnia. Do startu zgłosiło się 586 zawodników (221 kobiet i 365 mężczyzn) reprezentujących 106 klubów.

Dwa piąte miejsca zajęli reprezentanci Polski w ostatnim dniu mistrzostw Europy juniorów w pływaniu artystycznym, które odbywały się w Monachium. Najpierw w wodzie zaprezentował się nasz żeński duet: Łucja i Matylda Kasprzyk, a tuż po nich w rywalizacji solistów wystąpił ich brat, Kacper.

Zawodniczki UKS Pływanie Artystyczne Trzebnica do finału programu dowolnego musiały się przebijać przez eliminacje, które odbyły się już w pierwszym dniu całego czempionatu. Na inaugurację mistrzostw poradziły sobie bardzo dobrze. Awans do najlepszej dwunastki dał im rezultat 236.9920 pkt – szósty w całej stawce. Wysoką formę potwierdziły też kilka dni później w programie technicznym, kończąc rywalizację na ósmej pozycji.

Strony