Komunikaty

Sezon letni na polskich pływalniach nabiera tempa i w najbliższych tygodniach w świecie sportów wodnych nie zabraknie ciekawych wydarzeń. Sprawdziliśmy, na jakie zawody w marcu warto zwrócić szczególną uwagę.

Pływanie

Marzec na krajowym podwórku to przede wszystkim dwie ważne imprezy centralne. W dniach 19-20 marca odbędą się kolejne zawody z cyklu Arena Grand Prix Pucharu Polski, będące jednocześnie kwalifikacjami na mistrzostwa świata i Uniwersjadę. Po Ostrowcu Świętokrzyskim, gdzie najlepsi okazali się Aleksandra Polańska i Ksawery Masiuk, tym razem areną zmagań będzie Oświęcim. Kilka dni wcześniej (12-13 marca) czekają nas Mistrzostwa Szkół Sportowych w Raciborzu. Tytułu będą bronić zawodnicy SP 263 w Warszawie, którzy przed rokiem zwyciężyli w obu kategoriach wiekowych (14-15 lat oraz 13 lat i młodsi).

Międzynarodowa Federacja Pływacka oficjalnie zaprezentowała kalendarz mistrzostw świata w sportach wodnych, które odbędą się na przełomie czerwca i lipca w Budapeszcie. W harmonogramie doszło do jednej znaczącej zmiany - zmagania pływaków odbędą się nietypowo, bo już w pierwszym tygodniu zawodów.

W stolicy Węgier będzie się toczyć rywalizacja w pięciu dyscyplinach: pływaniu, pływaniu na wodach otwartych, skokach do wody, pływaniu artystycznym i piłce wodnej. W trakcie dwóch tygodni zostaną rozdane 74 komplety medali. Wyjątkowo wysoka będzie też pula nagród. Wyniesie ona prawie 6 milionów dolarów (5,720 mln $). Do tego każdy indywidualny rekord świata na pływalni będzie się równał z bonusem w wysokości 50 tys. dolarów. 

Aleksandra Polańska z UKS GOS Raszyn i Ksawery Masiuk z G-8 Bielany Warszawa zwyciężyli w klasyfikacji generalnej pierwszych w tym roku zawodów Arena Grand Prix Pucharu Polski, które odbyły się w Ostrowcu Świętokrzyskim. Dla niespełna 18-letniego podopiecznego Pawła Wołkowa był to pierwszy taki sukces w karierze.

Masiuk już w 2021 roku imponował osiąganymi wynikami. Z mistrzostw Europy juniorów w Rzymie wrócił z 5 medalami (w tym 3 złotymi) i regularnie startował na międzynarodowych imprezach z kadrą seniorów. W nowy sezon też wszedł z przytupem. W ostrowieckiej Rawszczyźnie wygrał zmagania na 50 i 100 m stylem grzbietowym. Na krótszym dystansie uzyskał czas 25.46, a na dłuższym 54.55.

Wydział Szkolenia Polskiego Związku Pływackiego informuje, że w dniach 5 i 6 marca 2022 roku zostaną przeprowadzone testy na dystansie 5 kilometrów, dla kandydatów na międzynarodowe imprezy mistrzowskie na wodach otwartych w 2022 roku.
Wyżej wymieniony test będzie pierwszym etapem kwalifikacji do Mistrzostw Europy Seniorów oraz
Juniorów na wodach otwartych.

Komunikat Wydziału Szkolenia w pliku do pobrania.

Drużyna LUKOSZ WTS Polonia Bytom zwyciężyła w turnieju Final Six o Puchar Polski, który rozgrywany był w Centrum Sportowo-Rehabilitacyjnym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. W finale bytomianie pokonali lidera ekstraklasy, ŁSTW OCMER Politechnikę Łódzką.

Waterpoliści Polonii w dwudniowym turnieju wygrali aż trzy spotkania. W ćwierćfinale okazali się wyraźnie lepsi od zawodników z Ostrowca Świętokrzyskiego (mecz z KSZO zakończył się wynikiem 17:5) i zaledwie kilka godzin później zmierzyli się z grającymi w swoim mieście zawodnikami AZS Uniwersytetu Warszawskiego. Awans do finału dał im rezultat 16:13.

ŁUKOSZ WTS Polonia Bytom i ŁSTW OCMER Politechnika Łódzka zmierzą się w finale turnieju o Puchar Polski, który odbywa się w Centrum Sportowo-Rehabilitacyjnym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Bytomianie w półfinałach ograli AZS Uniwersytet Warszawski, a łodzianie okazali się lepsi od waterpolistów Alfy Gorzów Wielkopolski.

Zawodnicy Polonii dokonali trudnej sztuki, wygrywając jednego dnia aż dwa spotkania. Najpierw nie dali szans zawodnikom z Ostrowca Świętokrzyskiego, pokonując KSZO 17:5. Kilka godzin później nieoczekiwanie wyeliminowali z walki o puchar broniących tytułu i grających w swoim mieście zawodników AZS Uniwersytetu Warszawskiego. Zacięta rozgrywka zakończyła się wynikiem 12:9 na korzyść bytomian.

Sześć drużyn powalczy w sobotę i niedzielę w Warszawie o Puchar Polski w piłce wodnej mężczyzn. To jedno z najważniejszych wydarzeń w krajowym kalendarzu waterpolo. Trofeum bronić będą zawodnicy AZS Uniwersytet Warszawski.

Gospodarze przystąpią do rozgrywek w roli jednego z głównych faworytów. Rok temu w Gliwicach w decydującym spotkaniu pokonali Polonię Bytom. Teraz do rewanżu może dojść już w półfinale. Do stolicy przyjadą też Box Logistics Waterpolo Poznań, Alfa Gorzów Wielkopolski, ŁSTW OCMER Politechnika Łódzka i KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Ci ostatni musieli przebijać się przez kwalifikacje. Na początku lutego wygrali 11:6 z Neptunem Uniwersytet Łódzki i zapewnili sobie przepustkę do turnieju głównego.

Polscy waterpoliści zakończyli udział w kwalifikacjach do mistrzostw Europy w piłce wodnej na czwartym miejscu w grupie. Na zakończenie turnieju w Tbilisi biało-czerwoni zmierzyli się z Białorusinami, przegrywając całe spotkanie 10:17. Awans wywalczyli Słowacy i Gruzini.

Do kadry meczowej powrócili Andrzej Maciejewski i Oskar Szymonik, którzy zastąpili grających z Gruzją Igora Piecucha i Emila Kalatę. To właśnie Maciejewski okazał się dziś naszym najskuteczniejszym zawodnikiem, skutecznie egzekwując 3 z 4 rzutów karnych i dokładając jeszcze trafienie z gry. Już w pierwszych minutach dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, dzięki czemu objęliśmy prowadzenie 2:1.

Drugie spotkanie biało-czerwonych w kwalifikacjach do mistrzostw Europy w piłce wodnej nie przyniosło niespodzianki. W Tbilisi Polacy ulegli Gruzinom 1:22. Faworyci turnieju przypieczętowali w ten sposób swój awans do grona najlepszych szesnastu drużyn Starego Kontynentu.

Po meczu ze Słowakami trener Donat Oleksów dokonał dwóch zmian w kadrze meczowej. Oskara Szymonika zastąpił Emil Kalata, a za Andrzeja Maciejewskiego do składu wskoczył Przemysław Brończyk. To właśnie Brończyk w połowie drugiej kwarty stanął przed doskonałą szansą na pokonanie gruzińskiego bramkarza. Niestety, nie wykorzystał rzutu karnego podyktowanego za nieprzepisowe zagranie Chwiczy Jachaii.

Minutę później biało-czerwoni cieszyli się z honorowego gola. Do bramki rywali trafił Aleksander Ozga. Gruzini mieli już jednak w tym momencie wyraźną przewagę i kontrolowali spotkanie do samego końca, powiększając swoją przewagę. Ostatecznie pokonali naszych waterpolistów 22:1.

Strony